polish league

Koniec współpracy z Polish League

Nie przedłużając – kończymy współpracę z Polish League. Więcej w dalszej części tekstu.

O dziwnych nieścisłościach związanych z turniejem, który miał być zorganizowany przez Polish League, a który to nie doszedł do skutku, pisaliśmy niedawno na naszym blogu.  Gdyby może nie chodziło o wpisowe, które zostało pobrane przynajmniej od jednej z drużyn, to zapewne cała sprawa rozeszłaby się po kościach. Niestety ktoś kasę wziął – nie oddał jej, więc do zarzutów o wciskanie nieprawdziwych informacji na temat zapisanych zespołów, doszło jeszcze oszustwo.

Nikt nie odpowiada

Opublikowanie wspomnianego wyżej newsa, było z naszej strony ostatecznością. Osobiście zawsze wychodzę z założenia, że warto jest w pierwszej kolejności porozmawiać o danym problemie, a potem go rozwiązać. Niestety w tym wypadku, jakiekolwiek próby skontaktowania się z osobami odpowiedzialnymi za działanie Polish League, nie przyniosły żadnego skutku. Existence jak i my zwyczajnie odbijaliśmy się od ściany – stąd też nasza decyzja o zakończeniu współpracy.

Wątpliwa inwestycja?

Jako blog – czy raczej usługodawca, który ciągle się rozwija, nie możemy sobie pozwolić na współpracę z projektami o wątpliwej renomie,  które zwyczajnie oszukują swoich klientów, a potem nie chcą współpracować z nami w celu rozwiązania zaistniałego problemu.

Oczywiście jest znacząca różnica pomiędzy oscamowaniem kogoś na kasę, a niedopowiedzeniem jakiejś informacji, czy nawet nieświadomym posiadaniu cheatera w składzie (jak na razie wśród współprac, mieliśmy dwa takie przypadki). Na to drugie i trzecie – czasami można jeszcze przymknąć oko – o ile reakcja właścicieli jest odpowiednia.  W pierwszym przypadku jedyna słuszna decyzja, to oddanie przez oszusta tego, co przywłaszczył.

I bądź tu pomocny

Niewątpliwie oszukiwanie drużyn na wpisowym zalicza się do negatywnych działań na rynku turniejów online. Trochę szkoda, że chcąc pomóc komuś wypromować fajną inicjatywę, dostaliśmy rykoszetem. W końcu sami promowaliśmy turnieje od Polish League, a w zamian okazało się, że reklamowaliśmy nieświadomie scamowanie ludzi na wpisowe…

Przepraszamy za zaistniałą sytuację

Możemy tylko przeprosić naszych czytelników za zaistniałą sytuację. Nie chcieliśmy w żaden sposób promować projektów, które dopuszczają się podobnych praktyk. Nadal oczywiście czekamy na jakiekolwiek wyjaśnienia ze strony Polish League. Obstawiam jednak, że takowych nigdy nie zobaczymy…

W tym momencie możemy tylko was przestrzec, przed współpracą z Polish League – przynajmniej do czasu, gdy w końcu zdecydują się wyjaśnić nam powody przywłaszczenia, a następnie niezwrócenia wpisowego.


Jeśli macie do nas jakieś pytania, to wyślijcie je nam poprzez formularz kontaktowy – postaramy się odpowiedzieć na nie tak szybko, jak tylko się da.

Zapraszamy was także do obserwowania nas na Facebooku oraz Twitterze.

About Nisu

Człowiek orkiestra, który jest przeciętnym: grafikiem, redaktorem, menadżerem, webmasterem. Właściciel Syclik.pl i autor bloga Ingaming.