Nasza historia!

17 stycznia powstała nowa odsłona organizacji Syclik.pl, która zrzesza informacje na temat współpracujących drużyn. Jesteśmy fanpage’em, który udostępnia newsy na temat ekip e-sportowych oraz bezpośrednio świata gier.

Ostatnie Wiadomości

| Przebudowa składu |

ESPORT

Team Heretics kontynuuje proces przebudowy swojego składu CS:GO.
Zaledwie dwa dni temu do drużyny dołączył Fabien „kioShiMa” Fiey, teraz zaś sięgnęła ona po kolejne znane nazwisko – nowym reprezentantem hiszpańskiej organizacji został Lucas „Lucky” Chastang.

21-latek od końcówki listopada ubiegłego roku związany był z G2 Esports, wraz z którym wystąpił m.in. na dwóch ostatnich Majorach. Ponadto pomógł zespołowi w sięgnięciu po triumf podczas Good Game League,
zajęciu drugiego miejsca na finałach dziewiątego sezonu ESL Pro League, a niedawno także w dotarciu do półfinału ESL One New York 2019.
Ten ostatni turniej odbywał się już w momencie, gdy dni Chastanga w organizacji wydawały się policzone. Pojawiały się wszak plotki, że ekipa ma stać się bardziej międzynarodowa i Lucky nie znajduje się w jej planach.
Oficjalne potwierdzenie otrzymaliśmy 30 września, gdy francuski gracz wylądował na ławce rezerwowych.

Był na niej jednak tylko przez nieco ponad tydzień, bo teraz dołączył do Heretics, zajmując w składzie miejsce należące dotychczas do Gaetana „JiNKZA” Jamina – mgę z dumą ogłosić, iż od teraz jestem częścią Heretics.
To dla mnie początek nowej przygody. Naprawdę wierzę w ten projekt i jestem pewny, że ciężka praca pozwoli nam wspiąć się na szczyt – przyznał w mediach społecznościowych nowy nabytek zespołu.
Co ciekawe, Chastang będzie miał okazję ponownie spotkać się z Davidem „davidemp” Prinsem i Bryanem „Maką” Candą, z którymi współpracował w przeszłości pod banderą Teamu 3DMAX.

W tej sytuacji skład Teamu Heretics prezentuje się następująco:

- David „Davidp” Prins
- Logan „LOGAN” Corti
- Bryan „Maka” Canda
- Fabien „kioShiMa” Fiey
- Lucas „Lucky” Chastang
- Morgan „B1GGY” Madour – trener

9 października o 11:59

| Pula nagród to 200 tysięcy dolarów |

ESPORT

Wczoraj w Nowym Jorku wystartował ESL One New York. Prestiżowy turniej z pulą nagród 200 tysięcy dolarów.
Niestety na turnieju nie zobaczymy żadnej Polskiej drużyny. W turnieju bierze udział 8 drużyn - Astralis, ENCE,
eUnited, FaZe Clan, G2 Esports, Team Liquid, NRG i OpTic Gaming.
FaZe Clan w ostatnich dniach pożegnał się z Polskim zawodnikiem Filipem "Neo" Kubskim, a także z Ladislavem „GuardiaNem” Kovácsem.
Mamy również kilku "świeżaków" na turnieju: w barwach eUnited wystąpi Ryan „freakazoid” Abadir, w brawach G2 Esports wystąpi awaryjnie Fabien „kioShiMa” Fiey,
a powtórny debiut w OpTic Gaming zanotuje René „cajunb” Borg.
Transmisję z tego wydarzenia w języku polskim można oglądać na: https://www.twitch.tv/esl_csgo_pl

8 października o 12:49

| Wielki finał ESL One New York |

ESPORT

Niedzielny wielki finał ESL One New York 2019 poprzedziła od dawna oczekiwana prezentacja odświeżonej wersji Cache’a.
W głównej mierze zmieniły się tekstury, ale również nie zabrakło zmian rozgrywkowych takich jak:
dodanie okienka na środku od strony antyterrortysów, ułatwiono wskakiwanie na boosta od strony broniącej.
Premiera mapy dla graczy odbędzie się 10 października 2019 roku.
Prawdopodobnie następną mapą do zmian wizualnych jak i tych rozgrywkowych będzie mapa de_mirage, puki co nie
mamy oficjalnej informacji od Valve.

6 października o 21:38

| Kobiety na scenie e-sportowej |

ESPORT

Kobieca scena Counter-Strike w naszym kraju jest dopiero w fazie rozwoju. Mimo tego kilka organizacji ma swoje dywizje w CS:GO kobiet.
Dzisiaj natomiast do grona tych organizacji dołączyła organizacja Izako Boars utworzona przez sławnego komentatora, gracza i streamera Piotra "Izaka" Skowyrskiego.
Jesteśmy bardzo podekscytowane zaistniałą sytuacją. Cieszymy się, że możemy zasilać szeregi Izako Boars, stąd też nasza decyzja została podjęta od razu.
Dostałyśmy ogromną szansę rozwoju, jak i pokazania się na żeńskiej scenie esportowej, której na pewno nie zaprzepaścimy – przyznała Paulina "pavlla" Bucholc w oficjalnym oświadczeniu.
W skład nowej formacji Izako Boars wchodzą:

- Wiktoria "Wiki" Bęczkowska
- Paulina "pavlla" Bucholc
- Aleksandra "Olczix" Pawlak
- Angelika "Angelka" Kozłowska
- Kamila "firingirl" Kopik

Kobiecy skład Izako Boars będziemy mogli zobaczyć na PGE turnieju eLadies.

5 października o 23:59

| Nowy sprzęt dla graczy! |

ESPORT

SteelSeries ogłosiło wczoraj nową mysz dla graczy – Sensei Ten z sensorem TrueMove Pro.
Przed ponad 10 lat , SteelSeries Sensei był wyznacznikiem w świecie esportowych myszek. Symetryczna konstrukcja stała się inspiracją dla wielu innych marek produkujących sprzęt komputerowy dla graczy.
Lecz żadna firma nie zdołała dorównać myszce od SteelSeries. Sensei wyposażony będzie w nowy sensor TrueMove Pro.
Mysz przeznaczona będzie dla najbardziej wymagających graczy tych profesjonalnych ale także graczy amatorów.
Oryginalny Sensei jest najbardziej ukochaną myszą w historii grania na PC. Wykorzystaliśmy całe nasze doświadczenie, by ten kultowy kształt wrócił do graczy – powiedział Brian Luu, Product Manager of Mice w SteelSeries
Myszka będzie posiadała 8 programowalnych przycisków, a także dwustrefowe podświetlnie RGB. Mechaniczne przełączniki myszki gwarantują wytrzymałość 60 milionów kliknięć.
Mysz Sensei Ten jest teraz dostępna na oficjalnej stronie producenta w cenie 349 PLN.

3 października o 10:19

| Virtus.pro do boju! |

ESPORT

Trwa drugi tydzień zmagań w ramach Esports Championship Series Season 8.
Właśnie rozgrywa się mecz między narodową drużyną Virtus.pro a Duńską ekipą Tricked Esport.
Wczoraj podopieczni Jakuba "kubena" Gurczyńskiego wygrali mecz z wschodnioeuropejską drużyną Espada, do zwycięstwa potrzebowali aż trzech map.
Tricked jest Virusom dobrze znane ponieważ rozegrali oni mecz na V4 Future Sports Festival 2019 niestety mecz zakończył się porażką Polaków.
Zasiądźmy dzisiaj przed telefony bądź komputery i kibicujmy naszym rodakom.
Transmisje z polskim komentarzem można oglądać na: https://www.twitch.tv/izakooo

1 października o 16:59

| Nowy Cache - CS:GO news |

ESPORT

Siemka,
29.09.2019, czyli w niedziele o godzinie 17:35, został zaprezentowany nowy de_cache, czyli jedna z najbardziej popularnych map w cs’ie. Sam reamake mapy wejdzie do gry dopiero 10.10.2019. Jeśli chodzi o reakcje społeczności na nową mapę, to była ona dość negatywna, ponieważ większość z graczy spodziewała się większych zmian, a jak wy oceniacie nowego de_cache’a?

Tutaj cały wygląd mapy: https://www.youtube.com/watch?v=ysCOohhYU1Q

30 września o 18:59

| F1 New Balance |

ESPORT

Po trzech tygodniach przerwy wracają emocje związane z F1 New Balance Esports Series 2019.

Dwukrotny mistrz świata Brendon Leight nie wygrał żadnego wyścigu oraz nie zdobył żadnego podium. Brytyjczyk zajmuje dopiero szóste miejsce w klasyfikacji generalnej z 22 punktami.
Gorzej niż Brendon Leight wypadł nasz rodak Patryk Krutyj - drugi z reprezentantów Mercedesa nie tak sobie wyobrażał powrót do F1 Esports Series. Polak nie może sobie pozwolić na kolejne wpadki, inaczej jego miejsce w składzie może być zagrożone.

29 września o 16:59

| Apex Legends - trzeci sezon |

ESPORT

Wczoraj wystartował trzeci sezon gry Apex Legends. Tytułowa Odwilż przyniesie nam zupełnie nową postać, mapę a także broń. Jak mówi sam wydawca - EA to nie koniec nowości.
Trzeci sezon przyniósł nam nową postać, którą jest Crypto, którego zestaw umiejętności występuje następująco:

- Neurolink (pasywna) – Crypto i jego sojusznicy widzą to, co zlokalizuje Dron monitorujący w promieniu 30 metrów,
- Dron monitorujący – urządzenie, które pozwala spojrzeć na teren mapy z góry. W przypadku jego zniszczenia czas odnowienia wynosi 40 sekund,
- Impuls drona – dron monitorujący wypuszcza impuls elektromagnetyczny, który zadaje obrażenia tarczom, spowalnia rywali oraz likwiduje wszelkie napotkanie pułapki.

Nowa broń - Charge Rifle będzie bronią dalekiego zasięgu korzystającą z amunicji energetycznej.
Broń ma nie typowy system działania gdyż musi ona przed wystarzałem być naładowana. Broń można znaleźć w różnych zakądkach mapy.
Trzeci sezon to także następny Battle Pass. Tak jak w poprzednich sezonach, za kolejne poziomy przepóstki będzie można zdobyć zupełnie nowy wygląd broni, pancerza, paczki dźwiękowe czy podrasowane ekrany ładowania dla wybranych postaci.
Dodano także zupełną nowość - breloczki, które możemy zawiesić jako element naszego uzbrojenia.
Teraz odysłamy do traileru trzeciego sezonu gry Apex Legends - https://youtu.be/Or7POd8Em1s

26 września o 15:29

| Wyniki - kto by się spodziewał? |

ESPORT

Od samego startu DreamHack Masters Malmö w zasadzie co chwilę jesteśmy świadkami mało spodziewanych wyników.
Nie inaczej było w drugiej serii środowych spotkań, w której o niespodziankę pokusiła się FURIA Esports, eliminując ENCE z dalszej gry.
W równolegle rozgrywanym pojedynku awans do play-offów imprezy zapewniło sobie z kolei Natus Vincere.

Fińsko-brazylijskie starcie zostało zainaugurowane na Mirag'u, będącym wyborem niedawnych półfinalistów Games Clash Masters 2019.
Premierowa lokacja przyniosła nam wyrównaną walkę, choć od pierwszych minut z lekkim wskazaniem na zawodników z Brazylii.
Ci do przerwy dowieźli prowadzenie 9:6, ale sprawa nieco skomplikowała się, gdy rywal wygrał pistoletówkę.
ENCE wyglądało naprawdę solidnie w ataku, a to wkrótce pozwoliło najpierw wyrównać stan meczu, a później wyjść nawet na jednopunktowe prowadzenie.
Ostatnie słowo należało jednak do Brazyliczków, którzy po znakomitym finiszu przybliżyli się do zwycięstwa.
Napędzeni tym zwycięstwem reprezentanci Ameryki Południowej poszli za ciosem.
Na Trainie byli już bezlitośni dla przeciwników, szczególnie jeśli chodzi o drugą połowę wygraną przez nich ze stratą zaledwie dwóch rund.
Poczynania zawodników Dream Hack Masters Malmö 2019 można śledzić na https://www.twitch.tv/kxnstudio

25 września o 13:29

| Wielki awans - psychasiada |

ESPORT

Awans miksu „psychasiada” do ESL Mistrzostw Polski Jesień 2019 w CS:GO był jedną z większych niespodzianek zakończonych niedawno zamkniętych eliminacji. Bardzo długo nie było wiadomo czy ekipa zagra w Mistowach o czempionat Polski, gdyż nie nie posiadała ona wsparcia żadnej organizacji. Teraz już wiemy, że nic nie stoi na przeszkodzie by Maciej „destroj” Deorocki i spółka faktycznie zagrali ESL MP. Wszystko za sprawą popularnej marki odzieżowej Cleant, która na czas trwania rozgrywek postanowiła przyjąć skład pod swoje skrzydła, tworząc tym samym CLEANTmix.

Teraz przedstawimy skład CLEANTmix:
• Konrad „koyot” Hadała
• Kuba „Markoś” Markowski
• Dominik „frz” Baran
• Tomek „exhie” Tuszko
• Maciej „destroj” Deorocki
• Łukasz „prawus” Ganczewski – menadżer

Życzymy samych sukcesów na scenie Polskiego jak i zagranicznego E-Sportu!

24 września o 12:59

| Wielkie zmiany! |

ESPORT

Pod koniec września na CR4ZY spadł bolesny cios – drużynę opuścili Nemanja „nexa” Isaković oraz Nemanja „huNter-” Kovač, którzy przenieśli się do G2 Esports. Według Jarka „DeKaya” Lewisa poważnym kandydatem do zajęcia jednego z wolnych miejsc w zespole jest Georgi „SHiPZ” Grigorov.
19-letni Bułgar miesiąc temu poprosił o przesunięcie na ławkę rezerwowych Windigo Gaming, w którym spędził dwa lata swojej kariery. Od momentu wystawienia na listę transferową SHiPZ kilkukrotnie wspierał Team GamerLegion w internetowych zmaganiach, jednak nie zagrzał miejsca w tej ekipie na dłużej. Kolejnym pracodawcą najbardziej wartościowego zawodnika tegorocznych finałów World Electronic Sports Games może być CR4ZY, które o ile zachowa rdzeń składu ze StarLadder Major Berlin 2019, to będzie miało zapewniony występ w Fazie Nowych Pretendentów kolejnego turnieju tej rangi.
Ostatnim ogniwem CR4ZY i przy okazji prowadzącym drużyny najprawdopodobniej zostanie jej dotychczasowy trener Luka „emi” Vuković. 26-latek w listopadzie ubiegłego roku stał się jedną z trzech ofiar rewolucji kadrowej w szeregach Valiance i od tamtego czasu odpowiadał za wyniki międzynarodowej piątki.
Jeżeli powyższe doniesienia się spełnią skład CR4ZY będzie się prezentował następująco:
- Nestor „LETN1” Tanić
- Rokas „EspiranTo” Milasauskas
- Otto „ottoNd” Sihvo
- Luka „emi” Vuković
- Georgi „SHiPZ” Grigorov

22 września o 10:59

| Esports Championship Series Sezon 8 |

ESPORT

Stawką ostatniego meczu w drugim tygodniu Esports Championship Series Season 8 nie był awans na finały lanowe, bo przepustkę do Arlington już kilka dni temu zdobyło AVANGAR. Z naszego punktu widzenia czwartkowy pojedynek nie był jednak nieistotny – na serwerze pojawiło się przecież Virtus.pro, które zmierzyło się z Heroic. Niestety wspierany przez Caspera „cadiaNa” Mllera zespół okazał się dziś dla naszych rodaków przeszkodą nie do pokonania.
Emocji nie brakowało już od pierwszych walk na de_Dust2, mapie wybranej przez Heroic. To właśnie łupem Duńczyków padła pistoletówka, jednak Virtusi nie dali się zepchnąć do defensywy. Obfitująca w emocjonujące rundy wymiana ciosów zakończyła się korzystniej dla Polaków, którzy w końcu zdołali ustawić w swojej obronie zwarte szyki. Po zmianie stron tym samym odpowiedzieli jednak Skandynawowie, którzy raz jeszcze okazali się lepsi w strzelaniu z pistoletów. Trzypunktowe prowadzenie Virtusów szybko stało się więc tylko wspomnieniem. Janusz „Snax” Pogorzelski wraz z pozostałą czwórką oczywiście nie wywiesili jednak białej flagi i postawili rywalom zdecydowany opór, wygrywając nawet trzy rundy z rzędu. To nie wystarczyło jednak na dobrze dysponowanych graczy z północy Europy, którzy koniec końców zatriumfowali wynikiem 16:14.
cadiaN i spółka z impetem weszli również w Mirage’a, lecz zakupienie przez Virtusów karabinów odmieniło obraz gry. Podopieczni Jakuba „kubena” Gurczyńskiego od tej chwili kontrolowali przebieg meczu, w konsekwencji po pierwszej połówce ponownie prowadząc 9:6. Ace Michała „MICHU” Müllera dał Polskiej formacji triumf w pistoletówce i szybko zrobiło się 12:6. Wydawało się więc, iż już za moment o wszystkim decydować będzie Nuke, jednak Heroic miało kompletnie inne plany. Ostatecznie z tej sytuacji górą, podobnie jak na de_Dust2, wyszło Heroic, które postawiło kropkę nad i, wygrywając 28:26.
Dzięki wygranej Heroic zainkasowało 12,5 tysiąca dolarów, tymczasem do sakiewki Virtus.pro trafiła kwota o pięć tysięcy dolarów mniejsza.

19 września o 21:59

| Wielka faza pucharowa! |

ESPORT

Macie ochotę na porządną dawkę dobrego Counter-Strike’a w wykonaniu najlepszych drużyn z całej Europy? Zatem zarezerwujcie sobie czas na piątek, sobotę i niedzielę, bo przed nami faza pucharowa DreamHack Masters Malmö 2019.

A tę otworzy hitowy pojedynek dwóch wielkich szwedzkich ekip: na serwerze spotkają się bowiem Fnatic i Ninjas in Pyjamas.
Po raz ostatni na lanie obie formacje spotkały się podczas Intel Extreme Masters Sydney 2019, gdzie oczywiście grały w innych składach niż aktualnie.
Tamten pojedynek obfitował jednak w emocje, a jego zwycięzcę poznaliśmy dopiero po trzech mapach. Tym zostali Freddy „KRIMZ” Johansson i jego kompani.
Ćwierćfinałowy pojedynek będzie niezwykle istotny dla Simona „twisty” Eliassona, który teraz gra dla NiP-u, a wcześniej bronił pomarańczowo-czarnych barw.
24-latek z pewnością będzie chciał udowodnić byłemu pracodawcy, że ten popełnił błąd, pozbywając się go z drużyny.

Ćwierćfinałowe spotkania można oglądać na kanale twitch https://www.twitch.tv/kxnstudio. Transmisja jest z Polskim komentarzem.

17 września o 19:59

| Fnatic - czy warto kibicować? |

ESPORT

Przed rozpoczęciem pierwszego półfinału wszyscy obserwatorzy CS:GO zadawali sobie jedno pytanie: czy Fnatic stać na sprawienie kolejnej niespodzianki?
Szwedzi postawili na czyny, a nie słowa i odpowiedzieli, ogrywając w półfinale DreamHack Masters Malmö 2019 Astralis.

Fnatic postawiło na Overpassa i właśnie Szwedzi zaczęli od zwycięstwa w pistoletówce, po czym szybko osiągnęli trzyrundowe prowadzenie.
Astralis dzielnie walczyło w obronie o wyrównanie, ale starania spełzły na niczym, bo to pomarańczowo-czarni wiedli prym na serwerze.
Prowadzenie 9:6 z pierwszej połówki szybko zmieniło się w 10:6 po zmianie stron, a to między innymi dzięki Jesperowi „JW” Wecksellowi, który w pistolach ustrzelił aż trzech rywali.
Później co prawda na chwilę przebudzili się Duńczycy, ale szybko okazało się, że trzy rundy były wszystkim, na co było ich stać w drugiej części Overpassa.
Ostatecznie to Fnatic zatriumfowało 16:9, przybliżając się do wielkiego finału.

Drugą mapą był wybrany przez Astralis Nuke. A skoro wybrany przez Duńczyków, to to Szwedzi mieli prawo wyboru strony. Ci – co za zaskoczenie – postawili na antyterrorystów i od samego początku świetnie sobie radzili.
Indywidualnie błyszczał przede wszystkim wspomniany już JW, który niezwykle skutecznie strzelał z Scouta.
Fnatic bezproblemowo zdobyło kilkupunktową zaliczkę, którą następnie – dopiero po sześciu porażkach – zaczęli niwelować podopieczni Astralis.
Trzeba przyznać, że robili to całkiem skutecznie, wszak po piętnastu rundach przegrywali ostatecznie tylko trzema oczkami.
Początek drugiej połówki należał do Szwedów, ale Duńczycy nie pozostali im dłużni i odpowiedzieli, gdy tylko zdobyli pełny ekwipunek.
Astralis zbliżyło się nawet do rywali na dystans jednej rundy, ale Fnatic nie pozwalało na doprowadzenie do remisu.
W końcu jednak Nicolai „dev1ce” Reedtz zdołali dopiąć swego – wyrównali wynik w ostatnim momencie, doprowadzając do dogrywki.
Ta padła jednak łupem Szwedów i to właśnie oni awansowali do wielkiego finału DreamHack Masters Malmö.

15 września o 16:59

| DreamHack 2019 - Znamy już finalistów! |

ESPORT

Znamy już obu finalistów DreamHack Masters Malmö 2019! Do Fnatic, które kilka godzin temu pokonało Astralis, dołączyli zawodnicy Teamu Vitality, którzy po trzymapowym boju pokonali Natus Vincere.

Choć Nuke był mapą wybraną przez Team Vitality, to ta niemalże w całości należała do graczy Natus Vincere. Wschodnioeuropejska piątka bezlitośnie wykorzystała fakt, że zaczęła po stronie broniącej i na półmetku prowadziła aż 12:3.
Po przerwie Na`Vi nie miało większego problemu z dokończeniem dzieła zniszczenia i finalnie wygrało 16:6.
Zespół wywodzący się z Francji miał więc nóż na gardle, a następną mapą meczu miał być Overpass, czyli wybór zespołu Oleksandra „s1mple’a” Kostylieva.
Nie mogło być jednak inaczej – tym razem to Vitality dyktowało warunki. 14:1 w pierwszej połowie mówi samo za siebie. Podobnie jak ostateczny wynik tej batalii, czyli 16:4.

A skoro po dwóch mapach było 1:1, to przyszła pora, by przenieść się na trzecią arenę rywalizacji, a tą był Dust2. Tam w zasadzie po raz pierwszy w tym półfinale byliśmy świadkami wyrównanego boju.
A przynajmniej bardziej wyrównanego niż dwa poprzednie.
Na półmetku jednorundowe prowadzenie mieli gracze Vitality, a po zmianie stron dobrze zaprezentowali się w obronie i ostatecznie wygrali 16:11!

Wielki finał turnieju z udziałem Fnatic i Vitality rozpocznie się w niedzielę o godzinie 17:00.
Transmisja z polskim komentarzem będzie dostępna na kanale Twitch - https://www.twitch.tv/kxnstudio

11 września o 16:59

| ESL Mistrzostwa Polski |

ESPORT

Od finałów wiosennej edycji ESL Mistrzostw Polski minęły prawie 3 miesiące. Na szczęście dziś nerwowe odliczanie do startu kolejnej odsłony krajowych rozgrywek możemy uznać oficjalnie za zakończone.
Z ogromną ekscytacją oznajmiamy, że nadszedł dzień inauguracji nowego sezonu.
W niedzielny wieczór rodzimej publice zaprezentuje się bowiem czwórka drużyn – Izako Boars, Virtus.pro, Actina PACT oraz Illuminar Gaming.

O atrakcyjne dla kibica otwarcie jesiennych zmagań zadbają podopieczni Bartosza „Hypera” Wolnego - trenera Izako Boars oraz Jakuba „kubena” Gurczyńskiego - trenera Virtus.pro.
Gdy spojrzymy na ostatnią formę obu zespołów, bez wątpienia do miana faworyta batalii urastają ci drudzy.
Mecze na krajowym podwórku rządzą się jednak swoimi prawami, o czym VP skrzętnie przekonało się w trakcie wiosennej kampanii, podczas której gubiło punkty w meczach, w których wpadki absolutnie nie powinny się zdarzyć.

Nieco inaczej sytuacja ma się w przypadku konfrontacji PACTU z Illuminar. Paweł „innocent” Mocek i partnerzy, podobnie jak Virtusi, mają za sobą naprawdę udany okres.
W związku z tym ciężko wyrokować, jak przebiegać będzie mecz przeciwko ekipie Kamila „Sobola” Sobolewskiego, zwłaszcza że ta może liczyć na swoistą rozgrzewkę – po południu czeka ją mecz w LOOT.BET/CS Season 4.

Oficjalnie pierwszy dzień ESL Mistrzostw Poslki rozpocznie się o 18. Transmisję z wszystkich dzisiejszych meczów można oglądać na oficjalnym kanale Twitch ESL Polska - https://www.twitch.tv/esl_csgo_pl

6 września o 11:59

| Słynny streamer, gracz oraz ambasador! |

ESPORT

Gracz, streamer, ambasador różnych marek, a teraz także aktor. Kariera Tylera „Ninjy” Blevinsa nie zwalnia!
Podczas odbywającego się w Nowym Jorku Comic Conu poinformowano, że Amerykanin wystąpi w komedii zatytułowanej „Free Guy”, której reżyserem jest Shawn Levy znany między innymi z reżyserowania hitowego serialu „Stranger Things”.
Ninja nie będzie jedynym streamerem, którego zobaczymy w tej produkcji.

A o czym opowiadał będzie sam film? Główną rolę kasjera bankowego, który z czasem orientuje się, że jest niezależnym bohaterem w grze wideo, odegra Ryan Reynolds.
I to właśnie na nim będzie ciążyła odpowiedzialność związana z uratowaniem otaczającego go świata. Kogo jeszcze zobaczymy we „Free Guy”?
Będą to chociażby Jodie Comer, Channing Tatum, Taika Waititi czy Joe Keery. Jednak obok gwiazd filmów i seriali wystąpią także internetowi celebryci.

Potwierdzono już, że we „Free Guy” gościnnie zobaczymy nie tylko Ninję, ale także kilku innych twórców znanych z Twitcha lub YouTube’a.
W filmie wystąpić mają także Lannan „LazarBeam” Eacott, Imane „pokimane” Anys oraz Seán „Jacksepticeye” McLoughlin.
Premiera filmu „Free Guy” została zaplanowana na 3 lipca 2020. Podamy link w którym sami aktorzy opowiedzą nieco o nowej produkcji: https://youtu.be/Rp_-ABJz39A

2 września o 12:34

| Kolejna aktualizacja: Counter Strike: Global Offensive |

ESPORT

Po kilku dniach przerwy Valve powraca do nas z kolejną aktualizacją Counter-Strike’a: Global Offensive. Od teraz gracze, którzy rywalizują między sobą w deathmatchach,
będą mogli leczyć swoją postać, ale wcześniej będą musieli wykazać się pewnymi umiejętnościami, by otrzymać potrzebny do tego medi-shot.
Ponadto twórcy dodali także kilka poprawek w zakresie interfejsu, naprawiając część funkcji, a inne modyfikując. Pełną listę zmian prezentujemy poniżej:

Deathmatch:

- Gracze otrzymają medi-shot za każdą serię trzech eliminacji z rzędu, o ile już jakiegoś nie posiadają.

Interfejs:

- Dodano listę zwycięzców wszystkich Majorów CS:GO w sekcji „Oglądaj”,
- Naprawiono problem z interfejsem, przez który gracze bez Prime’a wyświetlani byli w zakładce „Chętni do gry” jako gracze z Primem,
- Ostrzeżenie o ogniu sojuszniczym nie jest już domyślnie przypisane do podstawowego celownika i stało się osobną opcją,
- Od teraz podstawowy celownik podczas trzymania przez gracza noża będzie zachowywać się jak inne celowniki,
- Naprawiono przycisk zakupu kuponów, który w pewnych sytuacjach był niewidoczny.

Przypominamy, że aktualizacja wprowadzająca nowego Cacha będzie miała miejsce 10 października (Czwartek).

31 sierpnia o 15:03